ZIELONA HERBATA A PRZYJMOWANIE LEKÓW W TERAPII SZPICZAKA MNOGIEGO I GLEJAKA ZŁOŚLIWEGO
Szpiczak mnogi jest nowotworem układu krwiotwórczego zaś glejak układu nerwowego.
Pierwszy dotyczy rzutu na kości kręgosłupa, żebra i czaszkę.
Komórki plazmatyczne o charakterze nowotworowym, będące w szpiku kostnym zaczynają się dzielić. To prowadzi do stopniowego niszczenia kości.
Glejak złośliwy powoduje rozległe rozsianie ognisk nowotworowych na obszarze centralnego układu nerwowego, z których powstają guzy.1
Badacze z University of Southern California Keck School of Medicine zaczęli zastanawiać się nad połączeniem leków cytostatycznych z zieloną herbatą, a dokładniej polifenolem EGCG.
Mieli nadzieję, że równoczesne stosowanie tych związków polepszy efekt terapeutyczny chorych.
Ku zdziwieniu badanie przeprowadzone na myszach zarówno in vivo i in vitro wykazało, że EGCG pozbawia aktywność Bortezomibu, co prowadzi do niemal zerowej poprawy zdrowia chorych.
Dzięki temu badaniu naukowcy chcieli nagłośnić problem łączenia zielonej herbaty z niektórymi cytostatykami zwłaszcza, że chorzy mogli odczuć nagłą poprawę stanu zdrowia i lepsze samopoczucie. Było to efektem dezaktywacji leku2.
1Źródło: Wikipedia
2Źródło: bloodjournal.org: „Bortezomib and EGCG: no green tea for you?"
Opracowanie:
Agnieszka Hendrysiak-Mazur
trafionewzielone.pl
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii WIEDZA







